Dzisiejsza Ewangelia, którą słyszeliśmy w Kościele to najpiękniejszy tekst Jezusa o tym, czym jest chrześcijaństwo i kim jest chrześcijanin katolik.
Wy jesteście solą ziemi! Wy jesteście światłem świata!


To największe wyróżnienie jakie można sobie wyobrazić. Być światłem świata. Ale to bardzo ważne zadanie dla nas katolików. Być solą ziemi, która tej ziemi nadaje smak.
Mamy świecić. Ale nie własnym blaskiem, tylko blaskiem Chrystusa. Najpiękniejszym przykładem Człowieka, który świecił blaskiem Chrystusa był Jan Paweł II. On tym światłem Chrystusa wszystkich olśniewał i zdobywał dla Chrystusa.
Wiedział też, że to jest zadanie dla wszystkich, szczególnie dla młodych i właśnie takie było hasło jego ostatnich spotkań światowych z młodzieżą w Toronto w 2002 roku pod hasłem
Wy jesteście solą ziemi! Wy jesteście światłem świata!
«Wy jesteście solą ziemi, wy jesteście światłem świata» (por. Mt 5, 13-14): oto temat, który wybrałem na przyszły Światowy Dzień Młodzieży. Te dwa symbole – sól i światło – użyte przez Jezusa, wzajemnie się uzupełniają i są bogate w treść. W starożytności uważano bowiem sól i światło za istotne elementy ludzkiego życia – pisał w Orędziu na Światowe Dni Młodzieży.
«Wy jesteście solą ziemi». Jedną z zasadniczych funkcji soli, jak dobrze wiemy, jest przyprawianie pożywienia, dodawanie mu smaku. Ma to nam przypominać, że przez chrzest cała nasza istota została głęboko przemieniona, ponieważ została «przyprawiona» nowym życiem pochodzącym od Chrystusa (por. Rz 6, 4).
Solą, dzięki której tożsamość chrześcijańska nie traci swojej natury, nawet w środowisku mocno zlaicyzowanym, jest łaska chrztu, która nas odrodziła i sprawiła, że żyjemy w Chrystusie i jesteśmy w stanie podjąć Jego wezwanie, by «ofiarować [nasze] ciała na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną» (Rz 12, 1). Św. Paweł w Liście do Rzymian zachęca ich, aby wyraziście ukazywali swój odmienny — w stosunku do współczesnych — sposób życia i myślenia: «Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu miłe i co doskonałe» (Rz 12, 2).

Przez długi czas używano soli także do konserwowania żywności. Jako sól ziemi jesteście wezwani, by zachowywać wiarę, którą otrzymaliście, i przekazywać ją w nienaruszonej postaci innym. Do waszego pokolenia ze szczególną mocą skierowane jest wezwanie, aby zachować nienaruszony depozyt wiary (por. 2 Tes 2, 15; 1 Tm 6, 20; 2 Tm 1, 14).
Odkrywajcie swoje chrześcijańskie korzenie, uczcie się historii Kościoła, pogłębiajcie znajomość duchowego dziedzictwa, które wam zostało przekazane, naśladujcie świadków i mistrzów, którzy was poprzedzili! Jedynie dochowując wierności Bożym przykazaniom i przymierzu, które Chrystus przypieczętował własną krwią przelaną na krzyżu, będziecie mogli być apostołami i świadkami nowego tysiąclecia. (…)

Droga młodzieży, niech was nie zadowala nic, co nie dorównuje najwyższym ideałom! (…)Jeśli zachowacie wielkie pragnienie Boga, zdołacie uchronić się przed miernotą i konformizmem, tak powszechnymi w naszym społeczeństwie.
«Wy jesteście światłem świata». Zarówno dla tych, którzy słuchali Jezusa od początku, jak i dla nas symbol światła oznacza pragnienie prawdy i osiągnięcia pełni poznania, zaszczepione w głębi każdej ludzkiej istoty. (…)
Droga młodzieży, wy macie być stróżami poranka (por. Iz 21, 11-12) zwiastującymi nadejście słońca, którym jest Chrystus zmartwychwstały!
Światłem, o którym nam mówi Jezus w Ewangelii, jest światło wiary, bezinteresowny dar Boga, który przychodzi, aby oświecić serce i rozjaśnić umysł: «Bóg, Ten, który rozkazał ciemnościom, by zajaśniały światłem, zabłysnął w naszych sercach, by olśnić nas jasnością poznania chwały Bożej na obliczu Jezusa Chrystusa» (2 Kor 4, 6). Oto dlaczego słowa Jezusa zyskują szczególne znaczenie, gdy objawia On swoją tożsamość i misję: «Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia» (J 8, 12).

Osobiste spotkanie z Chrystusem rozjaśnia życie nowym światłem, wprowadza nas na właściwą drogę i zobowiązuje, abyśmy byli Jego świadkami. Wskazany przez Niego nowy sposób patrzenia na świat i na ludzi pozwala nam wniknąć głęboko w tajemnicę wiary, która nie jest jedynie zbiorem teoretycznych tez, wymagających przyjęcia i zatwierdzenia przez rozum, lecz pewnym doświadczeniem, które trzeba przeżyć bezpośrednio, prawdą, według której trzeba postępować, solą i światłem całej rzeczywistości (por. Veritatis splendor, 88).
Cały tekst ostatniego Orędzia na Światowe Dni Młodzieży w 2002 roku w Toronto na stronie:
Jan Paweł II w Toronto 1984


















































